Z „Gronem” uwierzysz w przyszłość!

Z początkiem 2018 roku Stowarzyszenie na Rzecz Integracji i Rozwoju Społecznego „Grono” utworzyło Ośrodek Wsparcia „Lepsze jutro”. W placówce tej, powstałej dzięki współfi nansowaniu ze środków z Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Ministerstwo Sprawiedliwości, najliczniejszą grupę objętych wsparciem stanowią osoby z regionu miedziowego: Lubina, Polkowic, Głogowa, Rudnej, Ścinawy (i okolic), Chocianowa ,Wińska, Środy Śl. i Wołowa. Głównymi benefi cjentami pomocy z Funduszu Sprawiedliwości są osoby pokrzywdzone przemocą w rodzinie, przemocą ekonomiczną i uchylaniem się od alimentów. W Ośrodku świadczona jest też pomoc osobom pokrzywdzonym przestępstwami seksualnymi, napadniętym, pobitym, okradzionym i oszukanym. Tutaj niosą wsparcie poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych i wszystkim osobom, które wymagają bezpośredniej pomocy po zetknięciu się z przestępstwem. Tak stało się w przypadku Konrada. Został napadnięty i pobity przy użyciu kija baseballowego. Mężczyzna w bardzo ciężkim stanie trafi ł do szpitala. Po skomplikowanej operacji i długim leczeniu wrócił do domu odmieniony. Nasiliła się bezsenność, pojawiły się lęki. – Bałem się wyjść z domu. Unikałem ludzi, chociaż wydawało mi się, że to oni wszyscy się ode mnie odsuwają. Ciągły strach zacząłem topić w alkoholu, po którym stawałem się coraz bardziej agresywny. Wszczynałem awantury, zaniedbywałem pracę, potem ją traciłem. Byłem na dnie. Chciałem coś z tym robić, ale bardzo bałem się pierwszego roku – wspomina Konrad spod Głogowa. Na ulotkę Ośrodka „Lepsze Jutro” natrafi ł przypadkowo w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej. Zaświtała nadzieja, zadzwonił pod wskazany numer i umówił się na spotkanie z osobą pierwszego kontaktu w Ośrodku Pomocy Pokrzywdzonym w Lubinie. – Już po pierwszej wizycie czułem, jakby jakieś ciśnienie ze mnie zeszło. Jeszcze tego samego dnia umówiono mnie na konsultację z psychologiem. W miarę kolejnych terapii, zacząłem inaczej myśleć o życiu. Po kolejnych spotkaniach zdecydowałem się na detox i pobyt w oddziale odwykowym. Po powrocie do domu nie mogłem się doczekać kolejnej wizyty w Ośrodku. Nie miałem wtedy pracy. Wskutek pobicia straciłem przednie zęby i tam zatroszczono się o mój wizerunek. Zaproponowano mi sfi nansowanie leczenia uzębienia. Nie mogłem w to uwierzyć, kiedy jednak leczenie doszło do skutku, zrozumiałem, że naprawdę nie jestem sam. Chyba w każdej sytuacji mogę na nich liczyć. Niedawno podjąłem pracę, odzyskałem apetyt na życie. Dzięki ludziom z Ośrodka idę do przodu z podniesioną głową i z szerokim uśmiechem na twarzy. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z taką empatią i chęcią niesienia pomocy.

Ogarnąć życie

W Ośrodku „Lepsze jutro” pomoc ofi arom przestępstw sprawuje sześciu psychologów psychoterapeutów, psychiatra, trzech prawników, fi zjoterapeuta, instruktor terapii uzależnień i specjalista od restrukturyzacji i fi nansów. Dzięki licznej i wysoko specjalistycznej obsadzie, niemal natychmiast świadczone jest wsparcie psychologiczne, psychoterapeutyczne, psychiatryczne, prawne. Specjaliści z Ośrodka niosą również pomoc w sytuacjach nagłych (interwencjach kryzysowych), w przypadku wezwań policji czy innych instytucji świadczących pomoc rodzinie. W szczególnych wypadkach, gdy osoby wspierane mają kłopoty zdrowotne, konsultacje psychoterapeutyczne realizowane są także w terenie, na miejscu zdarzenia czy w szpitalu np. na SOR. Ośrodek nie ogranicza się tylko do jednej formy pomocy, stara się spojrzeć kompleksowo na problemy i sprawy podopiecznych. Pomaga szukać pracy, przygotować CV, pomaga wrócić na rynek pracy. Prowadzi treningi ekonomiczne, społeczne i wychowawcze, szereg szkoleń i warsztatów odpowiadających na aktualne potrzeby benefi cjentów. Ubiegający się o pomoc Ośrodka nie muszą przedkładać mnóstwa dokumentów uzasadniających trudną sytuację życiową i dopełniać rygorystycznych warunków formalnych. − Jeśli zgłasza się do nas kobieta z dzieckiem, której mąż jest sprawcą przemocy, to zwykle mamy do czynienia z szerokim spektrum problemów.Najczęściej ucieka z domu z dzieckiem „tak jak stoi”. Zwykle nie ma pomysłu co dalej. Podczas pierwszego spotkania sprawdzamy czy w tej sytuacji nie przyjęłaby jej rodzina albo znajomi. Na ogół nie ma takich możliwości. Szukamy więc dla niej przejściowego lokum na krótki okres. Potem dążymy do tego, żeby ona sama wykazywała się aktywnością, np. by znalazła sobie mieszkanie. Kiedy ma już podpisaną umowę najmu, możemy wspiera ją fi nansowo, jeśli jej sytuacja tego wymaga. Oczywiście nie robimy za nią wszystkiego. Analizujemy jej budżet, sprawdzamy jakie ma świadczenia, sumujemy je, robimy listę potrzeb i wydatków, a następnie ewentualnie dajemy wsparcie fi nansowe – mówi koordynator z Ośrodka „Lepsze Jutro”. Najczęściej wsparcie fi nansowe trwa około 3 miesięcy, a w szczególnych przypadkach okres ten jest dłuższy. Przez ten czas, z pomocą naszych prawników poszkodowany lub poszkodowana powinna wszystkie swoje sprawy pozałatwiać, dostarczyć do sądu odpowiednie dokumenty, by móc ubiegać się np. o niewypłacone alimenty, czy też zdobyć zakaz zbliżania się sprawcy przemocy.

Wielokierunkowa opieka

Praca z ofi arą przemocy nie jest łatwa. . Lata upokorzeń mogą zmieni u ofi ary postrzeganie samej siebie. Stopniowo zaczyna przejmować taki obraz własnej osoby, jaki wmawia jej oprawca. Jeśli osoba doświadczająca pomocy domowej w porę nie zareaguje i nie uwolni się od tyranii partnera, coraz trudniej będzie przerwać błędny krąg przemocy. Chyba że wydarzy się coś, co może ofi arą wstrząsnąć. Bożena P. przez 15 lat trwała w toksycznym związku, w którym mąż stosował przemoc wobec niej i dzieci. Nie wiele zmieniło się też po założeniu Niebieskiej Karty.Po jednej z kolejnych awantur córka usiłowała popełnić samobójstwo, Dopiero gdy mąż skatował syna, odeszła z dwójką dzieci. – Dowiedziałam się o Ośrodku Wsparcia Osób Dotkniętych Przestępstwem „Lepsze Jutro” w MOPS. Zgłosiłam się tam i to było najlepsze, co mnie w życiu spotkało. Nie musiałam udowadniać ani specjalnie prosić o pomoc. Ludzie z Ośrodka objęli nas wielokierunkową opieką. Córka i syn regularnie, raz w tygodniu, chodzą na psychoterapię. Osobiście też korzystam ze wsparcia w ramach programu. Otrzymuję również pomoc w formie bonów żywieniowych, dofi nansowania do leków. W ramach programu „Lepsze jutro” otrzymałam dopłaty do czynszu na okres, kiedy załatwiałam alimenty i świadczenia socjalne i moja rodzina nie miała środków do życia. Nasze życie powoli się stabilizuje, nabiera perspektyw. Wcześniej byłam dekoratorką wnętrz, ale nigdy nie miałem możliwości dokształcania się. Dzięki wsparciu fi nansowemu Ośrodka podjęłam specjalistyczny kurs projektowania wnętrz. W grudniu zdaję końcowy egzamin. Mam nadzieję znaleźć pracę lub otworzyć własną działalność gospodarczą – podsumowuje pani Bożena.

Dzisiaj prosimy, jutro mamy!

Coraz liczniej zgłaszający się do Ośrodka podopieczni gminnych oraz miejskich ośrodków pomocy społecznej, stanowią potwierdzenie rozwijających się dobrych relacji pomiędzy placówkami. − Mamy wiele pozytywnych sygnałów od osób, które skorzystały z pomocy Ośrodka. Wiemy, że nie odchodzą z kwitkiem, a obejmowane są wsparciem nie tylko w jakimś jednym kierunku, ale we wszystkich sferach życiowych – mówi Maria Królikowska, zastępca dyrektora MOPS w Lubinie. – W ramach programu, jeśli tylko zachodzi potrzeba, ściągani są różni specjaliści, np. dziecięcy seksuolog czy psycholog. Naprawdę mamy bardzo dobrą opinię o tych ludziach z Ośrodka, ale przede wszystkim słyszymy bardzo pozytywne opinie od naszych podopiecznych. My też ich wspieramy, bo nie jest tak, że przekazujemy ich do stowarzyszenia i na tym kończy się nasza rola. Wiemy jednak, że w sytuacjach nagłych, niespodziewanych ta pomoc Ośrodka jest nieodzowna. Mam ogromną nadzieję, że Stowarzyszenie „Grono”, będzie realizować ten program jak najdłużej, że uzyskają kolejne dotacje z Ministerstwa Sprawiedliwości – podsumowuje pani Maria Królikowska. Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej współpracuje z Ośrodkiem „Lepsze jutro” od połowy roku. Współpraca jest udana, wiele rodzin systematycznie objętych jest programem wsparcia. – Uzupełniamy się, jeśli chodzi o pomoc, przy czym Ośrodek ma pewną przewagę nad nami. W ramach programu „Lepsze jutro” pomoc można otrzymać prawie od ręki, U nas trwa to trochę dłużej, bo jednak postępowanie i wydanie decyzji w trybie administracyjnym, nawet w trybie pilnym, zamyka się w czasie do dwóch tygodni. Do stowarzyszenia dziś dzwonimy, prosimy o pomoc i już jutro ta pomoc jest – mówi Bronisława Dul, kierownik ośrodka. – Wiemy, że osoby objęte programem „Lepsze jutro” mają dopłaty czynszowe, otrzymują bony żywnościowe, pokrycie kosztów zakupu niezbędnego sprzętu domowego. Świadczona jest ogromna pomoc psychologiczną, prawna a także terapeutyczna, której my nie mamy. Naszą współpracę oceniam bardzo dobrze, szczególnie w obliczu narastającej agresji w rodzinie, co obrazuje coraz większa liczba zakładanych niebieskich kart. Należy też zaznaczyć, że Ośrodek nie świadczy pomocy materialnej z powodu trudnej sytuacji socjalnej, a pomoc, którą oferuje zawsze wynika z pokrzywdzenia benefi cjentów. Wsparcie materialne oferowane jest tym osobom, które aktywnie uczestniczą w psychoterapii, regulują swoje sprawy formalne i prawne.

Odciążyć z poczucia winy

Owocnie współpracuje Ośrodek z kuratorami
Sądu Rejonowego w Lubinie wykonującymi orzeczenia w sprawach karnych. – Generalnie, zadaniem kuratora jest praca ze sprawcę przemocy. Nie mniej prowadząc dozór kuratorski i oddziaływania resocjalizacyjne w stosunku do skazanego, mamy także kontakt z ofi arami przemocy (zwykle jest to przemoc z art.207 kk). Najczęściej są to kobiety, proponujemy im kontakt z Ośrodkiem „Lepsze Jutro”. Współpracujemy z Ośrodkiem od roku i doceniamy to współdziałanie – podkreśla Daniela Obrempalska, kierownik zespołu kuratorów z Sądu Rejonowego w Lubinie, wykonujących orzeczenia w sprawach karnych. – Oczywiście są też inne instytucje, które wspierają ofi ary przemocy, jednak w Ośrodku „Lepsze jutro” warunki uzyskania pomocy są korzystniejsze. Tam ofi ary otrzymują błyskawicznie rotacyjne lokum i przede wszystkim specjalistyczną pomoc psychologiczną. To bardzo ważne, gdyż osoby te mają niską samoocenę i zawsze obarczają siebie winą. Często mówią: „Gdybym była milsza, grzeczniejsza, spokojniejsza, on by nie bił”. Więcej – one w to wierzą. Praca z ofi arą przemocy zaczyna się od zdjęcia z niej tego poczucia winy. Bez odbarczenia, bez zrozumienia, że postawa ofi ary nie miała i nie ma wpływu na zachowanie sprawcy przemocy, nie można ruszyć z miejsca. Stąd bardzo ważna jest pomoc psychologiczna.

Pomoc psychologiczna, psychoterapeutyczna, psychiatryczna dla większości przyjętych osób jest świadczona w dłuższym okresie czasu. Jeśli stwierdzamy, że istnieje potrzeba dalszego wspierania, nadal świadczona jest pomoc, zdajemy sobie sprawę, że wychodzenie z pokrzywdzenia może trwać bardzo długo i jest to proces. Równocześnie cały czas jesteśmy otwarci na przyjęcie kolejnych osób potrzebujących naszej pomocy – podkreśla psycholog. – Naszym głównym
sukcesem jest to, że pomimo stosunkowo krótkiego okresu funkcjonowania, bez specjalnej reklamy i większego zainteresowania różnych instytucji społecznych i pozarządowych, zdołaliśmy do końca października objąć programem ponad dwieście pięćdziesiąt osób dotkniętych przestępstwem. Jest to efekt ogromu pracy, którą wykonaliśmy i nadal rozwijamy w terenie, gdzie wiele instytucji nie ma wiedzy o istnieniu ośrodka „Lepsze jutro”, współfi nansowanego ze środków z Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Ministerstwo Sprawiedliwości.